Kino Pub
Rzeszów
Rzeszów
Atmosfera, której nie spotkasz w żadnym innym rzeszowskim lokalu. Dawne kino wykorzystane na miejsce, do którego można przyjść by spokojnie zasmakować chmielowego napoju. Na największym ekranie w Rzeszowie, obejrzeć aktualności świata mody lub najważniejsze wydarzenia w narodowym sporcie... Ekran o przekątnej pięciu metrów pełni również rolę głównego bohatera środowych i niedzielnych imprez karaoke.
Eelementy wystroju zaczerpnięte z sali kina lat ’50 tworzą niepowtarzalny charakter naszego pubu. To po prostu "najlepsze kino w klubie... najlepszy klub w kinie..."
A wieczorami nasz klub to istna mieszanka rytmów, klimatów i... świetnej zabawy... muzyka klubowa miesza się z jazzem i chillout’em oraz klimatami retro - zależnie od dnia. A środowe wieczory to zdaniem wielu ’jedyne’ prawdziwe karaoke na podkarpaciu...
Każdy znajdzie u nas coś dla siebie. Atmosfera, klimat, ludzie i naprawdę wspaniała zabawa. Karaoke, dj’e, zapraszane zespoły - to wszystko składa się na niezapomniane wieczory w Klubie KINO...
Kiedy: 12 marca 2010
Start: 20:00
Wstęp: 5 zł
Uczestników: 1

Shoutbox
![]() | styczeń 2010gwiazdka20 napisała: a jednak dłużej....;p |
![]() | styczeń 2010michalvarda napisał: Niech skończy się juz ta sesja ... Ja chcę do kina ! :) |
![]() | styczeń 2010gwiazdka20 napisała: wow w pub kinie coś zmienili w repertuarze imprez, szkoda że to zmiana z ograniczeniem do 1 lutego:(, a i zapomniałam jest nawet plakat, ale za to jaki;p |
![]() | listopad 2009b00gie napisał: Nie miałem na celu nikogo obrazić.No właśnie zauważyłem tą wyrozumiałość Margoshu.I prosił bym się nie unosić , bez zbędnych emocji. |
![]() | listopad 2009Margosha napisała: Panie b00gie, pisząc poprzednie posty starałam się nikogo nie obrażać wiec w miarę Pana możliwości proszę o to samo...tym bardziej, że Pana założenia co do mojej osoby są oparte jedynie na wysnutych w Pańskiej wyobraźni i zupełnie bezpodstawnych insynuacjach. O co chodzi z szatniarzem opisałam pokrótce wcześniej, więcej nie zamierzam bo nie lubię "jechać" po ludziach i zazwyczaj tego nie robię dopóki ktoś nie zaczyna jechać po mnie...Poza tym, dlaczego ktoś (mimo tych band, jak to Pan określił, potrafi cały wieczór wykonywać swoją pracę bez zbędnych/nieprzyjemnych komentarzy (ukłon dla pana w długich włosach, sorry ale nie znam imienia) a ktoś inny zupełnie odwrotnie (pytanie retoryczne, nie musi Pan odpowiadać).... I proszę mi wierzyć - jestem bardzo wyrozumiała. pozdrawiam |
![]() | listopad 2009b00gie napisał: Szanowna Pani Margoshu może napisała byś co nie tak z tym szatniarzem?A może to Tobie się tak wydawało,poprzez wypity alkohol,który zaś mógł spowodować u Ciebie zaburzenia w sferze emocji.Warto pomyśleć,iż nie każdego bawi "banda" rzucających bluzgi studentów.Troche wyrozumiałości pozdrawiam serdecznie ;) |
![]() | listopad 2009maxdevon napisał: KinoPub lokal jak lokal, sam decydujesz gdzie się wybierasz i w jakim celu. Nie urzeka, nie powala, ale jest, a Rzeszów nie ma ich zbyt wiele. Co mogę pozytywnego powiedzieć to muzyka jaka mi odpowiada, a cel to potańczyć i odpocząć po tygodniu pracy. Każdy ma swoje gusta. A były po drodze różne kluby – zawsze liczyła się muzyka: LaGreco, Polonia, Akademia, Grand, Piano … jedne upadały w dosłownym tego słowa znaczeniu inne się zmieniały czy to wystrój, klimat a co za tym idzie i gości. Każdy lokal ma swój klimat i swoją grupę docelową . Każdy ma też swoją pasję i wybiera ten lokal gdzie pasuje mu muzyka, no chyba że ma inny cel i niskie pobudki takie proste uwalić się zerwać – można i tak jak obie strony to akceptują . Wady – mały parkiet i nie można się zbytnio rozkręcić zmieniam miejsce, a tu znowu otoczenie. Dla mnie naprawdę ok. grajcie tak dalej i trochę szybciej bo czasami się nudzę. |
![]() | listopad 2009Margosha napisała: haha i to jest własśnie ów "PARADOKS KINA" - niby jest ale tak naprawdę wcale nie :p |
![]() | listopad 2009Maj-Maj napisał: "...muzyka klubowa miesza się z jazzem i chillout’em oraz klimatami retro..." ja tez 1 słyszę... |
![]() | listopad 2009KamilAa napisała: Dzieje się coś w Kino?;p |
![]() | listopad 2009alozin napisał: z opisu klubu "...muzyka klubowa miesza się z jazzem i chillout’em oraz klimatami retro..."naprawdę mogę wiedzieć kiedy to zaglądnę i posłucham z przyjemnością jazzu i chillout'u... |
![]() | październik 2009amelcia napisała: taaa pokażęsz troche ciałka i nie ważne ile masz lat-wchodzisz... no cóż :D |

















