Zaloguj sięZarejestruj się

lub
zaloguj się używając

Położenie:

Cała Polska

Góry Lodu i Ognia

Góry Lodu i Ognia w Pub Underground

wydarzenie przeszłe

Miejsce:
Klub Pub Underground - Rzeszów - logo
Rzeszów
Data:
środa, 4 lutego 2015
Start:
20:00
Wstęp:
bilety
Cena:
5 zł

Brałeś udział w wydarzeniu Góry Lodu i Ognia? Dopisz się do listy gości i bądź na bieżąco ze wszystkimi informacjami na jego temat!

Góry Lodu i Ognia - plakat
Liczba uczestników: 0

Filmy

Zdjęcia i obrazy

GÓRY LODU I OGNIA – 2500 km pieszo przez Iran - spotkanie z Łukaszem Superganem

Z czym kojarzy się w Polsce Iran? Z łamaniem praw człowieka, władzą sprawowana przez mułłów, czernią kobiecych strojów i programem atomowym. A gdyby tak spróbować pokazać ten kraj z innej strony? Pokazać jego kulturę oraz ludzi, cały czas mało znanych przez nas, Europejczyków?

Odwiedziłem ten kraj po raz pierwszy w 2011 roku i już wtedy powstał w mojej głowie pomysł, by wrócić tu i pokazać różnorodność kraju oraz jego mieszkańców. Moim zamiarem było odwiedzenie rzadko odwiedzanych gór w zachodniej części. Tak powstał pomysł pieszego przejścia Iranu wzdłuż potężnych Gór Zagros.

Zagros to największy łańcuch górski Iranu, ciągnący się od granicy z Turcją po Zatokę Perską. Swoimi szczytami sięga powyżej 4000 metrów. Pokryte w większości przez pustynie i półpustynie, zamieszkiwane są przez wiele narodów i grup etnicznych, mało poznanych i rzadko opisywanych w Europie. Celem mojej wyprawy było pierwsze w historii, piesze przejście tych gór z północy na południe, na dystansie około 2500 km oraz poznanie żyjących tam narodów: Azerów, Kurdów, Lurów, Bachtiarów, Kaszkajów.

Wędrując samotnie, z niewielkim plecakiem ruszyłem przez Zagros, chcąc odszukać i poznać mieszkańców tych gór, ostatnich irańskich koczowników, wędrujących co roku ze swoimi stadami. Droga prowadziła przez pustynie i półpustynie, w upale i mrozie, w palącym słońcu i w śnieżycy. Moją nawigacją był prosty kompas oraz radzieckie mapy wojskowe sprzed 40 lat. Byłem aresztowany i zawracany z drogi. A przede wszystkim przyglądałem się mieszkańcom Zagrosu, doświadczałem ich niesamowitej otwartości i słuchałem opowieści o współczesnym Iranie. Po 76 dniach wędrówki, stanąłem na wybrzeżu Oceanu Indyjskiego.

Jak smakuje opium palone w zaciszu pasterskich chat? Co o swoim kraju sądzą sami Irańczycy? Czy można jeszcze spotkać w Iranie prawdziwych nomadów? I dlaczego irański pies pasterski jest bardziej niebezpieczny od bomby atomowej? O tym opowiem podczas tego spotkania.
Ostatnia modyfikacja: 2015-01-27 10:28:39 przez izolkaa

Shoutbox

Zaloguj się aby napisać komentarz