Brałeś udział w wydarzeniu JELONEK w Klubie Pod Palmą? Dopisz się do listy gości i bądź na bieżąco ze wszystkimi informacjami na jego temat!
Najlepszy skrzypek na polskiej scenie rockowej !!! Autor partii skrzypiec u Łez, Wilków, Perfectu, Closterkeller, a nawet Maryli Rodowicz (tak, tak!), znany ze współpracy z Hunterem – Michał JELONEK wystąpi 26 lutego 2010 w Klubie POD PALMĄ w Rzeszowie promując swój pierwszy, solowy album „Jelonek”.
26 luty 2010 r. - Klub Pod Palmą w Rzeszowie
Bilety w cenie:
Przedsprzedaż: 25 zł
W dniu koncertu: 30 zł.
Support: AT THE LAKE
Więcej informacji na stronach:
www.palma.rzeszow.pl
www.jelonek.art.pl
www.atthelake.info
„Wyobraźcie sobie, że Finowie z grupy Apocalyptica zrobili czary mary i stali się jednym ciałem, nasłuchali się Kapeli Ze Wsi Warszawa,
Vanessy Mae, barokowej klasyki i ciężkiego rocka. I mamy instrumentalną płytę “Jelonek”. Zdominowana przez partie skrzypiec głównego bohatera i porywające melodie, od razu kojarzy się z wspomnianymi Finami. Lecz czy mogłaby się znaleźć w ich menu? Choćby zerwali setki strun, połamali tysiące smyczków i krwią namaścili swe instrumenty, to i tak jeden Jelonek zostawia ich w tyle w tumanach kurzu. Z całym szacunkiem, niech się cmokną w gryfy, bo “Jelonek” każdym pojedynczym dźwiękiem deklasuje ich ostatnie dokonania. Jeśli Apocalyptica posłucha tej płyty, to trzeba będzie jej muzykom pozamykać domach okna i pochować wszelkie ostre narzędzia. No cóż, (…) Jelonek w swojej profesji jest jak Małysz z turbodoładowaniem atomowym na mamuciej skoczni. Porusza się zgrabnie jak Kasia Cichopek, a uderza jak Mike Tyson z cementowymi wkładkami w rękawicach….”
www.artrock.pl/recenzje
26 luty 2010 r. - Klub Pod Palmą w Rzeszowie
Bilety w cenie:
Przedsprzedaż: 25 zł
W dniu koncertu: 30 zł.
Support: AT THE LAKE
Więcej informacji na stronach:
www.palma.rzeszow.pl
www.jelonek.art.pl
www.atthelake.info
„Wyobraźcie sobie, że Finowie z grupy Apocalyptica zrobili czary mary i stali się jednym ciałem, nasłuchali się Kapeli Ze Wsi Warszawa,
Vanessy Mae, barokowej klasyki i ciężkiego rocka. I mamy instrumentalną płytę “Jelonek”. Zdominowana przez partie skrzypiec głównego bohatera i porywające melodie, od razu kojarzy się z wspomnianymi Finami. Lecz czy mogłaby się znaleźć w ich menu? Choćby zerwali setki strun, połamali tysiące smyczków i krwią namaścili swe instrumenty, to i tak jeden Jelonek zostawia ich w tyle w tumanach kurzu. Z całym szacunkiem, niech się cmokną w gryfy, bo “Jelonek” każdym pojedynczym dźwiękiem deklasuje ich ostatnie dokonania. Jeśli Apocalyptica posłucha tej płyty, to trzeba będzie jej muzykom pozamykać domach okna i pochować wszelkie ostre narzędzia. No cóż, (…) Jelonek w swojej profesji jest jak Małysz z turbodoładowaniem atomowym na mamuciej skoczni. Porusza się zgrabnie jak Kasia Cichopek, a uderza jak Mike Tyson z cementowymi wkładkami w rękawicach….”
www.artrock.pl/recenzje
Muzyka
Zapraszamy do sprawdzenia wideoklipu i utworu "BaRock" promującego album JELONKA:
Ostatnia modyfikacja: 2010-02-18 08:10:50 przez pol
Shoutbox
Zaloguj się aby napisać komentarz

















